Trackpad bez laptopa
28.07.2010
Wczoraj Apple wprowadziło kilka nowości do swojej oferty. Oprócz odświeżonych specyfikacji komputerów doszła pewna ciekawa nowość. Mianowicie, gładzik o nazwie Magic Trackpad. Wygląda to na przeniesienie trackpada, który jest stosowany w Macbookach jako dodatkowe urządzenie peryferyjne. Wyglądem pasuje do pozostałych sprzętów sterujących, które oferuje Apple, czyli klawiatury i magicznej myszy. Oczywiście tak jak pozostałe, Trackpad działa bezprzewodowo przez bluetooth.
W sumie ciekawy pomysł, ponieważ uważam, że gładzik w Macbookach jest po prostu rewelacyjny i naprawdę ułatwia i uprzyjemnia korzystanie z komputera. Jeżeli jego biurkowa wersja będzie działa tak samo dobrze, to ma sporą szanse na sukces.
